(Update: w nawiasie zamieszczam komentarze po powrocie – kilka rzeczy się nie przydało zupełnie, spakowałbym na pewno mniej ubrań – na miejscu tanio można kupić wszystko od koszulek po kosmetyki.)

Moi drodzy wylot dokładnie za 2 tygodnie więc to dobry moment żeby zrobić próbne pakowanie, sprawdzić czy „to wszystko”  się zmieści do plecaka (a raczej dwóch) i ile „to wszystko” waży.
Większość potrzebnych rzeczy kupiłem w sklepie Mountain Warehouse, który serdecznie polecam – jakość produktów jest na bardzo wysokim poziomie a dodatkowo znaleźć można mnóstwo potrzebnych rzeczy w promocyjnych cenach.

mały rozgardiasz na początek 😉

Zacznijmy od głównych bohaterów ekwipunku czyli plecaków:

  • Plecak Extreme Inca 65l  Petrol – tak jak nazwa wskazuje pojemność 65 l, plecak wykonany z materiału odpornego na rozdarcia, z system Air-back pozwalającym na przepływ powietrza pomiędzy plecakiem, a plecami użytkownika- pozwala to ograniczyć pocenie się więc jest bardzo przydatne w trakcie podróży w ciepłe rejony. W zestawie jest pokrowiec przeciwdeszczowy – sądzę, że nie raz przyda się w Azji 😉 Plecak wyposażony jest w pas biodrowy odciążający barki oraz pasek na mostek pomagający utrzymać ramiona plecaka razem. Przydatne są liczne kieszenie które ułatwiają równomierne rozłożenie ekwipunku.
  • Plecak Wanderer 20 l – ten plecak do codziennych wycieczek oraz służyć będzie jako bagaż podręczny. Analogicznie do powyższego plecaka Wanderer jest wykonany z materiału odpornego na rozdarcia oraz posiada system Air-back – napiętą siatkę która tworzy przestrzeń pomiędzy plecami a użytkownikiem w celu zapewnienia maksymalnej wentylacji. Liczne kieszenie przydadzą się przy pakowaniu plecaka a pasy na biodra i mostek zapewnią komfort i równomierne rozłożenie ciężaru.

plecaki gotowe do podróży życia 😀

Co się kryje pod pojęciem „to wszystko” o którym wspomniałem ? No to sami zobaczcie:

  • szybkoschnący ręcznik z Microfibry – Mountain Warehouse  (update: świetny wybór, zajmował mało miejsca )
  • kosmetyczka z haczykiem do powieszenia, bardzo pakowna – Mountain Warehouse (update: bardzo przydatna rzecz, szczególnie w pokojach, gdzie nie ma zbyt dużo miejsca żeby rozłożyć swoje rzeczy)
  • mały ręcznik, przydatny na wycieczkach gdy temperatura sięga 30+ stopni i musisz wytrzeć twarz z potu, mieszczący się w bocznej kieszonce plecaka  (update: szybko wylądował w śmietniku – wszędzie kupicie chusteczki za grosze które są bardziej praktyczne)
  • wodoodporne etui na dokumenty, ubezpieczenie i pieniądze – Mountain Warehouse
  •  power bank (update: koniecznie)
  • dysk zewnętrzny + dysk w chmurze  (update: koniecznie)

  • sandały trekkingowe – Jack Wolfskin
  • nerka I <3 Haters 😀 (update: bardzo przydatny gadżet na pieniądze, klucze, paszport itp.)
  • linka stalowa do zabezpieczenia bagażu oraz suszenia prania 😀 (update: zupełnie nieprzydatna rzecz)
  • kłódka na szyfr do zabezpieczenia bagażu w duecie z linką – Mountain Warehouse (update: zupełnie nieprzydatna rzecz)
  • latarka z wagą
  • 2 pary krótkich spodenek z kieszeniami + 1 długie z szybkoschnącego materiału – Mountain Warehouse (update: nie zabierałbym długich spodni tylko kupiłbym na miejscu – co i tak zrobiłem)
  • Duct Tape – taśma jest lekka i zajmuje mało miejsca a przydać może się w różnych sytuacjach – Mountain Warehouse (update: przydała się kilka razy np. do zaklejenia dziur w moskitierze, przyklejenia ładowarki wypadającej z luźnego kontaktu czy zabezpieczenia otwierającego się okna)
  • podręczna apteczka: oho tutaj trochę tego się znalazło:
    – plastry (update: bardzo się przydały na obtarcia)
    – gaziki do dezynfekcji (update: przydały się)
    – kompresy jałowe (update: na szczęście nie przydały się ale warto zabrać)
    – gaza opatrunkowa (update: na szczęście nie przydały się ale warto zabrać)
    – Sudolan – krem na odparzenia (update: wysoka temperatura+wysoka wilgotność.. jasne, że się przydał)
    – wapno musujące (update: można odpuścić)
    – żel na ukąszenia Bros (update: przydał się)
    – Laremid i Loper – biegunka (update: przydały się)
    – elektrolity – biegunka  (update:spokojnie można odpuścić)
    – Polopiryna (update: przydała się)
    – Entil Oparzenia . (update: przydał się na początku podróży)
    – magnez – profilaktycznie
    – Witamina C – profilaktycznie
    – witaminy w sprayu B12 oraz D, szybko się wchłaniają, zajmują mało miejsca i są bardzo wydajne – 1 opakowanie starcza na 3 miesiące – sprayme.in
    – Paracetamol (update: przydał się)
    – Pyralgina (update: przydała się)
    – 2 antybiotyki na gardło/zapalenie górnych dróg oddechowych (przydały się, klimatyzacja w autobusach potrafi zaatakować gardło)
    – leki na zapalenie korzonków – zawsze na wakacje zabieram z sobą od kilku lat, trafiło mnie na Koh Tao w Tajlandii także…
    – tabletki przeciwbólowe (update: kupicie na miejscu)
    – pastylki na ból gardła – Gardimax, GeloVox (update: przydały się)
    – krople na katar (update: niekoniecznie)
    – krople do oczu (update: niekoniecznie)
    – Malarone (na szczęście nie przydał się ale wybierając się na tereny malaryczne warto zabrać ze sobą opakowanie  – w razie czego przyjęcie dawki uderzeniowej i kierunek szpital)
    – środek na komary z Deet – (update: kupowałem środki z deet – tereny malaryczne, oraz bez deet – pozostałe tereny)

 

  • macbook
  • czytnik ebooków
  • przewodnik po Azji Południowo-Wschodniej – Pascal (update: po raz kolejny i tym razem ostatni przekonałem się, że zabieranie ciężkich przewodników jest totalną bzdurą, tym bardziej że informacje i ceny w internecie są bardziej aktualne)
  • kosmetyki do opalania (update: warto zrobić mały zapas ponieważ na miejscu dostaniecie je w bardzo turystycznych cenach, przykład: balsam Nivea 20 SPF w PL: 25 zł, w Taj: 45-50 zł.)
  • 2x żel do dezynfekcji dłoni  (update: bardzo przydatne, w wielu publicznych toaletach brak wody w kranach..)
  • paszport, książeczka szczepień, dolary, karty, ubezpieczenie
  • buty do wody (update: przydały się zaledwie 2 razy)
  • woreczki foliowe z zamykaczem, zwykłe do mrożonek z Tesco,  (update: przydały się do zabezpieczenia kosmetyków)
  • metalowa tarka do pięt (update: przydatna, nie raz będziecie mieć czarne stopy haha)
  • kosmetyki typu antyperspirant, żel z szamponem itp. (update: wszystko można kupić na miejscu w podobnych lub tańszych cenach)
  • Notes + długopisy
  • Selfie stick do Iphona ze złączem lighting – Rock (update: nie polecam, co chwilę rozłączał się z telefonem także dość szybko wylądował w śmietniku)
  • koszulki, kąpielówki, majty itp ( update: zabierzcie minimum, na miejscu kupicie tanio fajne wakacyjne t-shirty, kolorowe kąpielówki i inne ciuchy, jakie tylko będą Wam potrzebne)
  • trampki  (update: na pewno nie idealny wybór obuwia na trekking ale zawsze to alternatywa dla dźwigania ciężkich butów trekingowych, trampki po treku w Birmie wylądowały w śmietniku, następne kupiłem 7 miesięcy później przed powrotem do PL)
  • japonki (update: na miejscu olbrzymi wybór wszędzie, w Kambodży kupiłem parę za 2 dolary i mam je do dziś)
  • stopery do uszu (update:  nie przydały się)
  •  trymer do zarostu + jednorazowe maszynki
  • ładowarki, kabelki, jeszcze więcej kabelków… przydałby się jeden uniwersalny do wszystkiego  😀 (update: przydały się)
  • kamera – wygrała SJCAM M20 z wodoodpornym etui, selfie stickiem i bezprzewodowym pilotem (update: selfie stick przetrwał zaledwie 2 tygodnie a kamera zatonęła w jednej z lagun w okolicy El Nido na Filipinach także taka sytuacja 😉 )
  • smartfon (update: też prawie zatonął 😀 kupiłem nowy w Malezji)

świetny system Air-back w moich plecakach

Po próbnym pakowaniu nie jest źle – plecak waży 12,5 kg czyli na akceptowalnym poziomie – zakładałem wagę 10-12 kg.

(update: po finalnym pakowaniu plecak ważył ok. 15 kg a na miejscu zazwyczaj 17 kg, raz wysyłałem paczkę do PL z nadmiarem magnesów.
Podsumowując – im mnie zabierzecie z sobą tym lepiej, wszystko można dokupić na miejscu. )

Jeśli post się podobał koniecznie kliknij „lubię to!” na fejsbookowym fanpage bloga na oraz obserwuj mnie na instagramie – klik po prawej stronie ———>>>>

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

Tak jak i Ty nie lubię spamu więc możesz być spokojny ;)

Dziękuję za Zapis :)

Pin It on Pinterest