Początki zazwyczaj do łatwych nie należą – tak jest z planowaniem kilkumiesięcznej podróży, gdy po kwadransie zdajesz sobie sprawę, że jednocześnie czytasz o Tajlandii, Birmie i Borneo w Malezji. Wszystko zaczęło się od podróży i marzeń. Podróżuję od bardzo dawna i każda wyprawa tworzy kolejne podróżnicze marzenia. Kiedyś największym z nich było odwiedzenie Tajlandii. Udało się zrealizować ten cel w 2013 roku – spędziłem blisko miesiąc w Krainie Uśmiechu.

Zostawiłem tam kawałek serducha i poczułem niesamowity głód –  głód Azji. Jeśli byliście w którymś z azjatyckich krajów no teraz kiwacie głowami. Azja wciąga jak narkotyk, chcesz jej więcej i nie masz dość wrażeń.  Jeszcze przed wyprawą do Tajlandii czytałem relacje z kilkumiesięcznych (i dłuższych) podróży po wielu krajach. Z wypraw podczas których wyrzucasz kalendarz oraz zegarek i skupiasz się na chłonięciu otaczającego Ciebie świata. Domyślacie się o czym zamarzyłem ?  Bingo!

Fajnie mieć takie marzenia, plecak w garść, bilety lotnicze w kieszeni, portfel, karty, telefon…  siema nara lecimy !! Chwilunia, a praca ? rachunki? zobowiązania? To bardzo indywidualna kwestia. Ja miałem to szczęście, że pożegnałem się z pracą w korporacji i poczułem, że to jest idealny moment żeby wyjechać. To okres w moim życiu w którym potrzebuję zmiany klimatu, znalezienia nowych ścieżek, wyznaczenia celów.  Decyzja została podjęta, przyjaciele, znajomi i rodzina poinformowani. Ogólnie wszyscy przyjęli tą informację bardzo dobrze – zdarzały się pytaniami z ozdobnikami (np. „Na ile kur.. ?” ) jak również zdania oznajmujące z podwójnymi ozdobnikami (pozostawię to Waszej fantazji). 😉

Zaczęły się poszukiwania biletów oraz wielkie planowanie. Bilety kupiłem w połowie lipca, ponownie do nieformalnej stolicy Azji Południowo-Wschodniej.  Nie mogę się doczekać aby znowu zgubić się w Bangkoku. 

Po kilku dniach w stolicy Tajlandii polecę do Mandalay skąd zacznę zwiedzanie Krainy Tysięcy Pagód, czyli Birmy. Mam ambitną trasę ok. 3000 kilometrów, przejechanie której powinno zająć mi 3-4 tygodnie. Z Birmy wrócę drogą lądową do Tajlandii, tym razem na północ. Chiang Mai i Chiang Rai  to miasta, które od dawna chciałem odwiedzić. Co dalej?  Kierunek – granica z Laosem. Ten kraj przepłynę i przejadę cały, aż do wyspy Don Det na Mekongu. Oczywiście zawitam do Luang Prabank, Vang Vieng i Vientiane ale w planie mam też mało turystyczne miejsca takie jak jaskinia Kong Lor i Champasak.

Z Don Det do granicy z Kambodżą to dosłownie rzut beretem także następne miejsca do których pojadę to Angkor Wat, Kampot, Kep, Phnom Penh, Sihanoukville i wyspa Koh Rong. Wietnam będę zwiedzał w odwrotnym kierunku niż przy podróży przez Laos czyli z południa na północ – jeśli warunki pogodowe będą sprzyjające to dotrę do Sapy.

Dalsze planowanie trwa. Na pewno polecę do Indonezji, gdzie odwiedzę Bali, Flores i wyspy Gili a także poszukam waranów na Komodo. W Malezji poza Kuala Lumpur, polami herbaty w Cameron Highlands i wyspą Penang zamierzam dużo czasu spędzić w dżungli na Borneo. Zahaczę również o sułtanat Brunei czyli jedno z najbogatszych państw świata oraz o Singapur czyli najczystsze państwo Azji. Filipiny jeszcze są w trakcie planowania ale na pewno odwiedzę kumpla na wyspie Cebu oraz polecę na Boracay, Palawan i Bohol. Nie wiem czy wystarczy czasu na Sri Lankę bo przed powrotem do Polski zamierzam popływać trochę po wyspach w Tajlandii. Ogólnie na różnych wyspach spędzę łącznie kilka miesięcy.

No to już wiecie mniej więcej dokąd zawędruję i z jakich miejsc dostaniecie mnóstwo informacji.  Czas start: 05.09.2017 r. 🙂

Jeśli post się podobał to zostaw komentarz lub kliknij „lubię to!” na Fan Page na Facebooku. Możesz również udostępnić post na Facebooku używając przycisku poniżej.

Odwiedź też mój Instagram – relacja będzie na bieżąco w Insta Story tak więc zapraszam do oglądania.

 

03.08.2017

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

Tak jak i Ty nie lubię spamu więc możesz być spokojny ;)

Dziękuję za Zapis :)

Pin It on Pinterest