Czas na zwiedzanie Mandalay! 😉  Poprzedniego dnia w recepcji hotelu wynająłem kierowcę z motorem z którym będę zwiedzał miasto. Koszt 12 000 MMK (32 zł) za całodzienną wycieczkę. Jeśli podróżujecie w 2 lub więcej osób to wynajmijcie kierowcę z samochodem, który obwiezie Was po wszystkich ciekawych miejscach w Mandalay.  Do kosztu transportu dochodzi 10 000 MMK za tak zwany „combo ticket” oficjalnie:

Mandalay Archaeological Zone Ticket

Jest to bilet wymagany do obiektów w Mandalay i Inwa takich jak: Pałac Królewski, Klasztor Shwenandaw, klasztor Atumashi, klasztor Bagaya Wooden, Kuthodaw Pagoda. Opłata za combo ticket jest jedną z kilku opłat rządowych dla turystów. Dwie najbardziej znane to 20 $ za wstęp na teren Bagan (Bagan archaeological entrance fee) oraz 10 $ za wstęp na teren jeziora Inle (Inle lake Zone Fee).

Szukając przed wyjazdem informacji o Mandalay natknąłem się (i to nie raz) na posty w stylu: „nie wspieramy rządu wojskowego w Birmie więc nie kupiliśmy combo ticket w Mandalay”. Po czym w kolejnych postach te same osoby uiściły opłatę za wjazd do Bagan i Inle Lake no bo jak to być w Birmie i nie zobaczyć pagód w Bagan… Gratuluję…
Moim zdaniem warto kupić bilet dla klasztorów, które są niesamowicie wykonane oraz wizyty w Kuthodow Pagoda czyli największej książce świata. W niektórych miejscach nikt biletu nie sprawdzał ale przy Pałacu, w klasztorze Shwenandaw oraz Kuthodow Paya dostałem pieczątki na bilecie. Bilet ważny jest przez tydzień.

 

1. Shwe In Bin Kyaung Monastery (Klasztor Shweinbin)

Pięknie zdobiony klasztor, zbudowany w 1895 roku z ciemnego drewna tekowego. Miałem okazję zatrzymać się kiedyś w hotelu z tekowego drewna na Koh Phanghan ale nie można tego porównać do misternych rzeźbień w tym klimatycznym miejscu. Na terenie monastyru panuje leniwa atmosfera. Jeden mnich zamiata podłogę, inny uciął sobie drzemkę w cieniu. Turystów brak. 🙂 Wstęp bezpłatny.

2. Targ jadeitów

Jadeit jest bardzo rzadko występującym minerałem na świecie. Co ciekawe 90% jego wydobycia pochodzi z Birmy. Od dziesiątek lat jest masowo eksportowany m.in. do Chin i Singapuru. Na wydobyciu swoje „łapska” położyła junta wojskowa przez co gigantyczne kwoty trafiają do portfeli osób związanych z przemytem minerału a nie do budżetu państwa. Wartość wydobytego jadeitu w 2014 roku wyceniono na 31 miliardów dolarów. Jak widać wojskowe kieszenie są bardzo głębokie.

Jakie zastosowania ma jadeit? Oczywiście jest ceniony w jubilerstwie ale nie tylko:
  • jest amuletem przeciw czarom i złym duchom
  • chroni przed uderzeniem pioruna
  • zwiększa płodność u mężczyzn – dobrze działając na jądra
  • Leczy bóle, grypę, depresję, półpaśca, bezsenność i daje długowieczność

Na targu znajdziecie mnóstwo stoisk z jadeitem. Zaskoczeni ? 😉 Mamy tu jadeit oszlifowany, nioszlifowany oraz ozdoby z jadeitu. Można też przyjrzeć się procesowi obróbki. Wstęp: 1 000 MMK ale jeśli chcecie rzucić tylko okiem to nie musicie wchodzić na teren głównego targu – przed wejściem rozłożonych jest mnóstwo stoisk z tym minerałem.

3. Mahamuni Pagoda (Świątynia Wielkiego Mędrca)

Najsłynniejsza i jednocześnie najważniejsza buddyjska świątynia w Mandalay. Słynie z mierzącego 4 metry, wykonanego z brązu posągu Buddy od dziesiątek lat pokrywanego przez wiernych płatkami złota. Jest to jeden z najświętszych i najbardziej czczonych posągów Buddy w Birmie a dostęp do niego mają jedynie mężczyźni. Kobiety nie mogą zbliżać się do figury i modlą się w wydzielonym miejscu za barierkami. Buddę Mahamuni pokrywa około 15-centymetrowa warstwa płatków złota przez co nastąpiło zatarcie pierwotnego kształtu posągu.

Budda Mahamuni robi ogromne wrażenie – postać siedzi na tronie w koronie i stroju birmańskich królów. Codziennie o 4 rano odbywa się ceremonia mycia twarzy (i zębów) posągu. Myśle, że warto uczestniczyć w tej ceremonii, dajcie znać jeśli się skusicie. 🙂

Świątynia Mahamuni znajduje się w centrum kompleksu budynków, wśród których są klasztory, biblioteka i muzeum.
Do otwartej z trzech strony kaplicy z wizerunkiem Buddy Mahamuni prowadzą cztery długie korytarze, z których najważniejszy – wschodni – zapełniony jest w większej części straganami na których kupicie figurki Buddy, kadzidełka, kwiaty oraz inne  pamiątki. Aby wejść do głównej części świątyni należy ubrać longyi – tradycyjny strój birmański. Longyi to kawałek około 2 metrowej długości materiału zszytego w cylinder. Wchodzi się do środka i zawiązuje materiał w węzeł w okolicy pasa.

 

 

 

 

4. Warsztat produkujący złote płatki (Gold Leaf Workshop)

No właśnie, skąd się biorą cieniutkie płatki złota, którymi wierni oklejają posąg Buddy? Z jednego z warsztatów w których cały proces trwa około 6-7 godzin i zupełnie nie jest zautomatyzowany. Mężczyżni w 3 etapach ręcznej pracy za pomocą drewnianych młotów rozpłaszczają kawałki złota na (w każdym kolejnym etapie) coraz cieńsze płatki. Finalnym efektem jest złota folia o grubości 3 mikronów którą tnie się na płatki i pakuje po 100 szt o łacznej wadze ok.1 grama. Pakowaniem złotych płatków tradycyjnie zajmują się kobiety.

W innych krajach (m.in. w Japonii) próbowano zautomatyzować proces produkcji ale nigdzie nie udało się osiągnąć tak cienkich płatków jak przy pracy ręcznej.

5. Pałac Królewski (Mya Nan San Kyaw)

Od razu przyznam, że to jedyne miejsce w Mandalay które mnie nie porwało. To tak naprawdę wykonana w 1995 roku replika całego kompleksu pałacowego który spłonął podczas II Wojny Światowej. Pałac otoczony jest murami o wysokości 8 metrów a wejście dla turystów znajduje się od strony wschodniej.

Koniecznie wejdźcie na 33 metrową wieżę obserwacyjną skąd roztacza się świetny widok na pałacowe pawilony. Warto zwrócić uwagę na pięknie zdobione dachy budynków których wnętrza zaskakują pustką i surowością wystroju. Mnie to miejsce zawiodło ale na szczęście jest jeden budynek który dzięki temu, że został przeniesiony poza mury pałacu, przetrwał do dziś. Przeczytacie o nim w części 2. 🙂

 

W części 2 odwiedzimy m.in.: Klasztor Shwenandaw, Kuthodow Paya czyli największą książkę na świecie oraz wdrapiemy się na Wzgórze Mandalay. 🙂

 

Jeśli post się podobał to zostaw komentarz lub kliknij „lubię to!” na Fan Page na Facebooku. Dziękuję 🙂

 

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

CHCESZ BYĆ INFORMOWANY NA BIEŻĄCO O NOWYCH WPISACH ?

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA ;)

Tak jak i Ty nie lubię spamu więc możesz być spokojny ;)

Dziękuję za Zapis :)

Pin It on Pinterest